Przejdź do treści strony

Ubezpieczenie dla studenta

Zacznijmy od tego, że przeciętny student nie ma żadnego przymusu ubezpieczenia się. Jako osoba ucząca się, do 26 roku życia podlega pod ubezpieczenie społeczne rodziców. Na tej podstawie może korzystać ze świadczeń zdrowotnych - porad lekarskich, leczenia ambulatoryjnego, itp. Sytuacja zmienia się po ukończeniu przez studenta 26 roku życia – wtedy trzeba we własnym zakresie opłacać składki za ubezpieczenie społeczne. Jeżeli student pracuje, składki opłaci pracodawca. Za niepracującego studenta może to robić uczelnia, ale trzeba złożyć indywidualny wniosek

Student powinien się ubezpieczyć od wypadku

To, o co powinien się zatroszczyć student we własnym interesie, to ubezpieczenie NNW. Jest to ubezpieczenie gwarantujące wypłatę odszkodowania w razie wypadku, a właśnie do wypadków, skutkujących mniejszym lub większym uszczerbkiem na zdrowiu, dochodzi w życiu najczęściej.

Ryzykowne sporty

Osoby w wieku od 20 do 25 lat mają największą skłonność do ryzyka. Student jest narażony przede wszystkim na wypadki podczas uprawiania sportu - jazdy na nartach i snowboardzie, pływania na różnego rodzaju wodnym sprzęcie, wspinaczki, itd. Z dużym prawdopodobieństwem mogę przytrafić mu się kontuzje, skręcenia czy złamania.

Ile dostanę z NNW po wypadku?

 Wysokość odszkodowania z polisy zależy od dwóch czynników: procentowego uszczerbku na zdrowiu oraz sumy ubezpieczenia. Suma ubezpieczenia jest określana przez ubezpieczającego lub ustalana z góry. O uszczerbku na zdrowiu orzeka komisja lekarska po zakończeniu leczenia.

 Najczęściej za każdy procent uszczerbku należy się taki sam procent sumy ubezpieczenia. Na przykład, jeżeli suma ubezpieczenia jest określona na 20 tys. złotych, a złamany palec zostanie zakwalifikowany jako 3% trwałego uszczerbku na zdrowiu, od ubezpieczyciela dostaniemy 600 złotych.

Ubezpieczenie na uczelni

Ubezpieczenie NNW można wykupić na uczelni. Najczęściej zapewnia ono ochronę ubezpieczeniową przez 24 godziny na dobę w Polsce i za granicą.

Kiedy wyjeżdżamy za granicę

Jeżeli wyjeżdżamy za granicę, należy dodatkowo zadbać o ubezpieczenie zdrowotne. Na terenie Europy mamy prawo do korzystania ze świadczeń medycznych we wszystkich krajach Unii oraz w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii. Gwarantuje nam to prawo wspólnotowe. Dokumentem uprawniającym do leczenia jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), wydawana bezpłatnie w regionalnych oddziałach NFZ. Karta nie zagwarantuje nam jednak pokrycia kosztów ratownictwa na stoku, czy transportu do Polski po wypadku. Ponadto umożliwia nam ona korzystanie tylko z tych  usług medycznych, które są bezpłatne dla obywateli danego kraju - resztę kosztów pokrywamy z własnej kieszeni. Dlatego przed wyjazdem za granicę należy dodatkowo ubezpieczyć się prywatnie, wykupując polisę turystyczną. Wyjeżdżając do krajów pozaeuropejskich ubezpieczenie turystyczne, i to na wysokie sumy, jest koniecznością. Koszty związane z leczeniem i transportem poszkodowanego są bowiem w takich krajach bardzo wysokie.

Wymiany i stypendia

Wyjeżdżając na wymiany studenckie, konferencje lub stypendia (na przykład w ramach Erasmusa), konieczne jest posiadanie karty EKUZ. Karta zostanie wydana na okres pobytu za granicą. To wystarczająca ochrona, jeżeli będziemy się uczyć w Europie i nie planujemy specjalnie narażać się na niebezpieczeństwo (np. uprawiając na własną rękę sporty ekstremalne).

Poza Europą

Wybierając się na uczelnie pozaeuropejskie, należy bezwzględnie wykupić ubezpieczenie turystyczne obejmujące koszty leczenia za granicą. Za względu na wysokie koszty opieki medycznej w niektórych krajach, suma ubezpieczenia na takiej polisie nie powinna być niższa niż 30 tys. Euro. Przed wykupieniem polisy warto dowiedzieć się, czy przypadkiem nie ubezpiecza nas zagraniczna uczelnia.

źródło: nnw.ubezpieczenie.com.pl/ ZD